Brak komentarzy

Najemca kontra właściciel

Relacje pomiędzy właścicielami a najemcami nie zawsze układają się pomyślnie.

 

Wkrótce do największych polskich miast ściągną studenci stanowiący jedną z najliczniejszych grup nabywców. Każdy kto wynajmował mieszkanie lub sam był najemcą wie, że relacje pomiędzy stronami nie zawsze układają się najlepiej. Winę nieporozumień można znaleźć zarówno u właścicieli mieszkań, jak i lokatorów. Nie do rzadkości należą bowiem sytuacje, w których choć mieszkanie powinny zajmować 2 osoby, faktycznie mieszkają 3, a sąsiedzi nieustannie skarżą się na hałas. Problematyczne okazują się również niezapowiedziane wizyty „kontrolne” czy braki w podstawowym wyposażeniu mieszkania.

 

Zapytaliśmy czytelników portalu KRN.pl, jakie zachowania najemców najbardziej przeszkadzają wynajmującym. Okazuje się, że największy problem stanowi nieszanowanie rzeczy – takiej odpowiedzi udzieliło 42,9 głosujących. Na opóźnienia w opłatach wskazało 40,5 proc. respondentów. Doniesienia sąsiadów na głośne zachowanie lokatorów jest postrzegane jako najbardziej przeszkadzające zachowanie przez 9,5 proc. czytelników. Co ciekawe, podnajmowanie mieszkania irytuje 7 proc. osób.

 

Przyglądając się spostrzeżeniom najemców na temat niemile widzianych zachowań właścicieli, można zauważyć, że najtrudniej zaakceptować wizyty bez uprzedzenia, co przyznaje 37,1 proc. uczestników sondy KRN.pl. Okazuje się, że dla 28,6 proc. najemców poważnym problemem jest niechęć do finansowania napraw. Ponad 17 proc. wskazało zarówno na oszczędzanie na wyposażeniu, jak i zmianę warunków najmu.

 

Źródło: KRN.pl

Brak komentarzy

Jak chronić balkon przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych?

Balkon to ulubione miejsce wielu mieszkańców. To właśnie na nim można spędzać czas w piękne, słoneczne dni. Kto z nas nie lubi pić kawy o poranku na balkonie? To też świetne miejsce spędzanie romantycznych wieczorów i organizowanie spotkań towarzyskich. Niestety jest ciągle narażony na negatywne działanie czynników zewnętrznych. To prowadzi do tego, że balkon może szybko się niszczyć, a przez to wyglądać coraz gorzej. Jak więc chronić go, aby długo pozostawał bez zarzutu?

 

Dlaczego warto chronić balkon?

Nie jest tajemnicą, że balkon rzadko jest osłonięty i chroniony przed działaniem czynników zewnętrznych. Niestety deszcz, śnieg i słońce mogą mieć bardzo negatywnie wpływać na jego wygląd i stan. W efekcie może dochodzić do rdzewienia, korozji i odbarwiania. Dlatego warto zadbać o odpowiednią ochronę balkonu. Dzięki temu możemy być pewni, że przez długi czas będzie się on prezentował bez zarzutu. Daszek nad balkon to najlepsze rozwiązanie. Taka osłona sprawi, że będzie on znacznie mniej narażony na działanie czynników zewnętrznym. Ich negatywne działanie głównie skupi się na daszku, a balkon pozostanie nietknięty.

 

Daszek na balkon w bloku – czy jest dozwolony?

W niektórych blokach balkony od razu są chronione przez odpowiednie zadaszenie. Dzięki temu ich mieszkańcy nie muszą się już martwić o ich ochronę. Jednak nie zawsze tak jest! W wielu blokach balkonu nadal pozostają odsłonięte, a to sprawia, że łatwo mogą ulec zniszczeniu. Wiele osób ma dylemat, czy zadaszenie w blokach jest dozwolone. Nie warto się nad tym zastanawiać, tylko należy podjąć odpowiednie kroki, aby się przekonać, czy jak przedstawia się sytuacja. Musimy pamiętać, że w przypadku bloku należy uzyskać odpowiednie pozwolenie na zadaszenia balkonu. W tym celu należy się udać do administratora lub zarządcy budynku. Nie wolno też zapominać, że przypadku bloków znajdujących się w rejestrze zabytków, konieczne będzie też pozwolenie konserwatora zabytków. Wszystkie tego typu zgody powinniśmy uzyskać, zanim przejdziemy do wyboru odpowiedniego daszku balkonowego. Może bowiem się zdarzyć, że w przypadku konkretnego bloku istnieją przepisy, które ściśle określają wygląd i rodzaj zadaszenia.

Jak wybrać daszek balkonowy?

Jeżeli nie ma konkretnych przepisów, które określają wygląd i rodzaj zadaszenia, to mamy zdecydowanie większe pole do popisu. Jednak nawet wtedy warto pamiętać, że daszki balkonowe powinny pasować do architektury budynku. W przeciwnym razie taki mały element może popsuć całą aranżację. Należy też dokładnie zmierzyć balkon i zadbać o to, aby daszek był odpowiednich rozmiarów. Jeżeli tego nie dopilnujemy, to nie spełni on właściwie swojej funkcji. Bardzo ważny jest też materiał, z którego wykonano zadaszenie balkonu. Świetnie sprawdzi się poliwęglan – to bardzo trwały i odporny na działanie czynników zewnętrznych surowiec. Tego typu daszek nad balkonem doskonale spełni swoje funkcje i ochroni balkon.

 

Źródło: KRN.pl

Brak komentarzy

Psychologia kolorów – czy kolor ma wpływ na to, jak czujemy się we wnętrzu lokalu?

Psycholodzy już dawno udowodnili, że kolory potrafią silnie wpływać na nastrój, emocje i reakcje w ciele człowieka. To co my widzimy jako kolor, to tak naprawdę różna długość fali światła i związana z nimi częstotliwość, odbierana i przetwarzana przez ludzkie oko i mózg. Pod kątem fizjologii człowieka naukowo udowodniono, że im dłuższa fala świetlna – czyli im cieplejszy kolor, tym większy jest pobudzający wpływ na organizm człowieka. Dla przykładu, kiedy patrzymy na kolor czerwony, serce zaczyna szybciej bić i wzmaga się produkcja adrenaliny w organizmie. Czerwień ma najdłuższe fale światła widzialnego i spośród wszystkich kolorów, to ona najsilniej stymuluje organizm.

 

Kolory oddziałują na ludzi na wielu poziomach, świadomie i podświadomie m.in.  psychicznie i fizjologicznie, a także na etapie osobistych preferencji.

Dodatkowo każda barwa ma swoją symbolikę, ukształtowaną zarówno przez indywidualne gusta, jak i przez kulturę, w której żyjemy. Te kulturalne skojarzenia dość mocno kształtują symbolikę koloru. W kulturze europejskiej czerń jest zwykle kolorem żałoby, natomiast w Chinach czerń symbolizuje szczęście i radość, a w Indiach to kolor życia. Natomiast biel, która w kulturze zachodniej jest symbolem czystości, niewinności i nowego początku, dla kultur Wschodnich jest kolorem żałoby.  

 

Nasze indywidualne preferencje co do poszczególnych kolorów mogą się zmieniać na przestrzeni czasu, w dużej mierze są również kształtowane przez obowiązujące trendy w modzie i wystroju wnętrz. Dla przykładu, znana firma z branży kolorystycznej – Pantone, co roku ogłasza wybór najmodniejszego koloru na dany sezon. Wybór wzbudza zawsze wielkie zainteresowanie i wiele dyskusji, a werdykt ma następnie duży wpływ na branże mody, designu i aranżacji wnętrz, znajdując w nich swoje odbicie.

Pomimo tego, że kolory wpływają na nas w dużej mierze bardzo indywidualnie, to jednak są zasady wpływu kolorów, które działają niezależnie od indywidualnych preferencji oraz udziału świadomej części umysłu. Przeprowadzono dotychczas bardzo wiele eksperymentów, badań naukowych i wieloletnich obserwacji, dzięki czemu obecna wiedza dotycząca wpływu koloru na człowieka na poziomie nieświadomym jest już dosyć bogata. Stąd wiadomo, że odpowiednio dobrana kolorystyka wnętrz potrafi sprzyjać odpoczynkowi, działać aktywizująco na poziomie kreatywnym, a nawet pobudzać apetyt.

W odbiór koloru zaangażowany jest nie tylko mózg, który interpretuje fizyczne fale świetlne i przekłada na język kolorów. Jest to dopiero początek procesu oddziaływania koloru na zmysły i psychikę człowieka. Każdy kolor coś wyraża, potrafi wpływać na nastrój i emocje, wzbudzać sympatię i antypatię, zachęcać do kupna lub przekazywać informację na poziomie nieświadomym, na podstawie skojarzeń i symboliki. Wiedząc o tym, największe koncerny i marki projektują swoje loga zgodnie z psychologicznym znaczeniem kolorów, by w ten sposób wpłynąć na wizerunek marki u szerszego grona odbiorców, zapewniając sobie tym samym większe zyski.

 

W praktyce wykorzystanie tej wiedzy przejawia się m.in. w aranżacji wnętrz dużych sieci restauracji albo w kolorystyce brandingowej największych koncernów i instytucji. Specjaliści od marketingu projektują reklamy, strony internetowe, identyfikację wizualną marki czy kolorystkę aranżacji wnętrz wielkich domów handlowych i sieci sklepów sprzedaży znanych marek. Można powiedzieć, że jako ludzie jesteśmy wręcz sterowani kolorem. Wg badań, ponad 60% ludzi ma świadomość, że kolor jest dla nich najważniejszym czynnikiem podczas wyboru produktów codziennego użytku. Deklarują tez w badaniu, że jeżeli kolor ich zniechęci, to nie wezmą danego produktu na próbę. W dużej mierze te wybory przekłada się to na poziomie nieświadomym na preferencje co do kolorystyki wnętrz, w których chętniej przebywamy.

Obecnie w kilku ostatnich sezonach królują we wnętrzach połączenie szarego z żółtym, który przybiera rożne odcienie: od ciepłego, zgaszonego, po słoneczny jasny, kolor żółtka jaja i musztardowy żółty. Trzeba przyznać, że oba kolory bardzo dobrze komponują się razem: żółty w odpowiednio dobranych akcentach wnosi sporo życia do szarych, stonowanych wnętrz. Drugim trendem ostatnich sezonów są ciemne barwy wchodzące na salony, nawet do małych wnętrz: ściany w kolorze ciemnej butelkowej zieleni, ciężki ciemny granat, a nawet czerń. Do tego dodatki w kolorze starego złota czy miedzi.

Choć nowe trendy w kolorystyce nie od razu każdemu przypadną do gustu, to jednak powoli a skutecznie, coraz bardziej oswajają i przełamują początkowe opory, by tym samym zagościć we wnętrzach coraz to większej części społeczeństwa. Tak oto moda kształtuje i zmienia indywidualne preferencje i gusta. Czy jednak topowe aranżacje kolorystyczne są dla każdego? Czy wystarczy dobór modnych kolorów do wnętrza, aby każdy czuł się w takim wnętrzu dobrze ?

Warto znać podstawy oddziaływania kolorów, planując kolorystykę wnętrza w swoim domu, albo myśląc o sprzedaży nieruchomości. Może warto rozważyć przemalowanie ścian na kolory spokojne i neutralne, a jednocześnie zgodne z obecnymi trendami. Dzięki takim zabiegom, możemy wprowadzić potencjalni kupujących w bardziej pozytywny nastrój. Dość częste są sytuacje, gdzie intensywne i krzykliwe barwy ścian w pomieszczeniach mogą wprowadzać niektóre osoby w irytacje, sprawiając, że jedyne, o czym zaczyna myśleć taka osoba podczas oglądania nieruchomości, to jak najszybciej  z niej wyjść, ponieważ źle się tam czuje, pozornie nawet bez wyraźnego powodu. Często przez to traci czas i skupienie, sprzyjające neutralnemu i obiektywnemu przyjrzeniu się wszystkim walorom danej nieruchomości.

W następnej części artykułu przyjrzymy się poszczególnym barwom i ich wpływowi na ludzką psychikę i nastrój. W poniższym zestawieniu zebrana jest charakterystyka najpopularniejszych kolorów pod kątem ich wpływu na ludzki organizm i psychikę. Poznanie różnic w odbiorze poszczególnych kolorów pomoże posługiwać się kolorami bardziej świadomie, nie tylko w aranżacji i wystroju wnętrz, ale również w życiu codziennym.

 

Biały – jest uznawany za kolor neutralny, bazowy dla innych kolorów. Ponieważ nie ma zbyt silnego oddziaływania na organizm, jest kolorem uspokajającym, pomaga zostać w równowadze emocjonalnej. Nie rozprasza, dzięki czemu sprzyja koncentracji i pracy umysłowej. Czasami biel we wnętrzach w nadmiarze może potęgować uczucie samotności i pustki, kojarzy się ze sterylnością i brakiem aktywatorów emocjonalnych – warto więc rozważyć przełamanie białych wnętrz kolorami dodatkowymi.

Żółty – pobudza do kreatywnego myślenia, jest kolorem optymistycznym i radosnym, przez co sprzyja poprawie humoru i rozładowaniu napięć, pomaga podejmować decyzji, dodaje odwagi i inspiracji. Odradzany w nadmiarze osobom łatwo wpadającym w huśtawki emocjonalne, u wrażliwych ludzi może wywołać irytację i rozdrażnienie. Niektóre badania pokazują, że głębokie odcienie żółtego mogą wywoływać płacz u małych dzieci. Być może dlatego, że żółty jest kolorem, który najbardziej „kłuje” ludzkie oko ze względu na intensywność. Dlatego polecany jest w dodatkach, z umiarem. Jednocześnie żółty pobudza do kreatywnego myślenia i rozgrzewa energetycznie, choć nie tak mocno, jak czerwony. Stymuluje umysł, polepsza kojarzenie i zapamiętywanie, może więc warto wprowadzić żółte dodatki do kącika ucznia ?

Pomarańczowy –  to efekt połączenia czerwieni i żółci, łączy w sobie cechy tych dwóch kolorów. Emanuję pozytywną energią, ciepłem i optymizmem. Wspomaga kreatywność i sprzyja zabawie, utożsamiany jest z młodzieńczym wigorem i ciepłem, z pełnią lata i zachodami słońca. Jest szczególnie polecany wszędzie tam, gdzie spożywa się posiłki, idealny jako kolor do wnętrza restauracji. Pobudza apetyt i wspomaga trawienie, wprowadzając przy tym w dobry nastrój.

Czerwony –  ten kolor najbardziej ze wszystkich pobudza i stymuluje ludzki organizm. Wyniki badań naukowych wskazują, że kolor czerwony powoduje wyraźny wzrost ciśnienia krwi, przyspiesza oddech i tętno, zwiększa częstotliwość mrugania powiekami, a także potęguje wyrzut adrenaliny. Zauważalnie dodaje energii i pobudza do działania, ale jednocześnie skłania do zachowań bardziej impulsywnych, ryzykownych i agresywnych. Sprzyja gwałtownym reakcjom, dlatego niewskazany jest dla choleryków, natomiast polecany jest osobom, którym brakuje energii, często jest im zimno i dla tych, które szukają dodatkowej stymulacji do działania. Czerwony to kolor radosny i pozytywny, poprawiający nastrój i dodający energii. Świetny do restauracji, gdyż pobudza apetyt a poprzez aktywizacje organizmu, pomaga w trawieniu. Ponieważ ludzki organizm tak silnie reaguje na kolor czerwony, wykorzystywany jest on jako kolor ostrzegawczy, aktywizujący i pobudzający. We wnętrzach lepiej jednak stosować go z umiarem: na pojedyncze ściany, albo w odcieniach spokojniejszych, jak np. koralowy, czy zgaszona czerwień pastelowa.

Niebieski – statystycznie najbardziej lubiany przez ludzi kolor. Jest to kolor harmonijny, wyciszający i uspokajający. Sprzyja odpoczynkowi i relaksowi, choć we wnętrzach może być odbierany przez niektórych jako zbyt chłodny i usypiający. Świetnie nadaje się do sypialni. Wykazano, że kolor niebieski zmniejsza apetyt, dlatego rzadko jest wykorzystywany do  reklamy żywności. Za to jako kolor kojarzony z pokojem, stabilnością i harmonią, wybierany jest przez instytucje finansowe, służby porządkowe i organizację pokojowe na kolor loga czy mundury. Poprzez dobre skojarzenia i neutralność barwy, chętnie jest wykorzystywany w biznesie, zwłaszcza w ciemniejszych odcieniach, jak granat.

Zielony – według badań działa kojąco na układ nerwowy, polecany jest osobom chorym na depresję. Ponieważ kojarzy się z przyrodą, uspokaja i pomaga organizmowi wejść w stan wyciszenia, obniżając ciśnienie krwi. Kolor dobry do sypialni, czy kącika wypoczynkowego – pomoże wejść w stan relaksu i regeneracji po całym dniu. Ma wiele pięknych i modnych odcieni, więc można dobrać coś dla siebie: od pastelowych, jasnych barw po tak modną ostatnio ciemną, szmaragdową zieleń. Zaraz po niebieskim, jest to drugi ulubiony kolor większości ankietowanych.

Fiolet – kolor powstały z połączenia pobudzającej czerwieni i uspokajającego błękitu, dlatego w zależności od proporcji obu tych kolorów składowych, będzie miał różny wpływ na człowieka – bardziej relaksujący albo pobudzający i sprzyjający kreatywnemu myśleniu. Jasne, stonowane odcienie fioletu wspomagają terapie lęków i fobii. Jeśli chodzi o jego symbolikę, kojarzony jest z umiejętnością negocjacji, z powagą i dojrzałością. Jednocześnie fiolet ma w sobie coś z tajemnicy i głębokiego uduchowienia. Ponieważ dawniej uzyskanie koloru fioletowego było bardzo trudne i kosztowne, mogły sobie na niego pozwolić tylko osoby  majętne. W ten sposób stał się symbolem bogactwa, luksusu ale i władzy oraz wyjątkowości.

Różowy – badania pokazują, że dłuższe przybywanie w otoczeniu różu uspokaja, a nawet może lekko osłabiać fizycznie. Różowy ma bardzo dobry wpływ na ludzką psychikę, poprzez wpływ na polepszenie nastroju, łagodzenie wewnętrznego napięcia i stresu do tego stopnia, że w niektórych więzieniach, m.in. w Szwajcarii i w USA przemalowano ściany cel więziennych na kolor różowy. Kilkuletnie obserwacje pokazały wyraźnie, że przebywający w nich więźniowie uspokoili się i stali się dużo mniej agresywni. Jest to kolor nadziei –  poprzez swoją łagodność daje nadzieje, że wszystko będzie dobrze. Sprawę różowego komplikuje obecnie jego społeczna symbolika. Różowy kolor kojarzony jest  z kobiecością, delikatnością, łagodnością, a nawet wręcz naiwnością i infantylnością. Co ciekawe, kolor różowy jeszcze do połowy XX wieku był kolorem „męskim” – przypisywany był chłopcom, jako wciąż wyraźna i energetyczna, ale łagodniejsza wersja aktywnego i żywotnego koloru czerwonego. Na kolor bardziej pasujący do spokojnej natury dziewczynek niegdyś wybierano niebieski – kolor spokojniejszy i bardziej stonowany niż różowy i czerwony.

Brązowy – jest barwą natury w jej pierwotnej formie –  surową barwą drewna i ziemi. Dzięki temu koi nerwy, jest kojarzony w bezpieczeństwem, ekologią, stabilnością, pracowitością, ale też z trudem pracy. Działa uspokajająco, budzi pewność i zaufanie. Odradzany ludziom zamkniętym w sobie, gdyż może pogłębiać tendencje do alienacji i dystansowania się do świata zewnętrznego.

Szary – jest to najbardziej neutralny kolor, podobnie jak biały pozwala szybko się uspokoić i wrócić do stanu równowagi emocjonalnej. Szary nie posiada zbyt wielu uwarunkowań kulturowych, jest więc bardzo bezpieczny i neutralny pod tym kątem, a jednocześnie na poziomie psychologicznym niesie silny przekaz. Kojarzony jest z dobrym gustem, elegancją i stabilnością, jest jednocześnie stonowany i wyrafinowany, przywodzi na myśl bezpieczeństwo i stabilność wyborów, nasuwa skojarzenia z pieniędzmi i dokładnością, zaufaniem i przewidywalnością w swoim pozytywnym aspekcie. Bardzo często odcienie szarości są wybierane na ściany wnętrz firm i instytucji państwowych, właśnie dzięki swojej neutralności i elegancji. Również we wnętrzach prywatnych często królują różne odcienie szarości. Szare ściany są bardzo uniwersalne i bezpieczne w wyborze, ponieważ praktycznie każdy kolor wygląda dobrze w zestawieniu zarówno z szarościami jaki z bielą. Szary stanowi niejako tło dla innych kolorów, wydobywając intensywność ich barw.

Czarny –  jest eleganckim, bardzo autorytatywnym kolorem, w nadmiarze dominuje i przytłacza, może działać nawet depresyjnie. We wnętrzach warto stosować ten kolor do dodatków i mebli. Pomieszczeniom nadaje szyku, renomy, powagi i elegancji. Idealny dla pełniących funkcje kierownicze, działa inspirująco i może wspierać poczucie indywidualizmu i niezależności.  W kulturze zachodniej kojarzony jest z żałobą, śmiercią i smutkiem. Jednoczenie sugeruje wygaszenie emocji, stabilność i dystans, stąd jest kolorem sutanny księży i kolorem eleganckich garniturów osób na wysokich stanowiskach.

Podsumowując, poszczególne kolory mają zupełnie rożne znacznie. Często nie jesteśmy nawet świadomi ich wpływu na nasze życie, zachowanie i wybory, a kolor, jak widać, jest czymś więcej niż tylko zjawiskiem optycznym. Zostało przeprowadzonych na ten temat mnóstwo badań naukowych, a wiedzę te z powodzeniem wykorzystują specjaliści od neuromarketingu. Warto świadomie dobierać kolory w swoim otoczeniu, zwłaszcza jeśli dotyczy to takich długoterminowych decyzji, jak dobór kolorów ścian w pomieszczeniach, w których spędzamy większą cześć dnia.

 

Źródło:  wgn.pl / „Inspiracje wnętrzarskie”, Paulina Michniak, Architekt, Coach

Brak komentarzy

Seniorzy przyszłością rynku nieruchomości

Polskie społeczeństwo ulega wielu przemianom, które mają realny wpływ na całą gospodarkę, łącznie z rynkiem nieruchomości.

 

Według danych GUS „Prognoza ludności na lata 2014–2050”, w 2050 r. pod względem liczby seniorów Polska będzie zajmować 7 miejsce wśród krajów Unii Europejskiej. Już teraz osoby starsze są ważną częścią rynku mieszkaniowego, jakie mają potrzeby?

 

Żyjemy dłużej, a liczba urodzeń spada

W Polsce od ok. 30 lat można zauważyć postępujący proces starzenia się społeczeństwa. Jak podają dane z „Informacji o sytuacji osób starszych na podstawie badań Głównego Urzędu Statystycznego” z września zeszłego roku, pod koniec 2017 r. liczba ludności  w naszym kraju wynosiła 38,4 mln osób, z czego 9 mln stanowili mieszkańcy w wieku 60 lat i więcej. Seniorzy to ok. 24 proc. ludności, od 1989 r. jest to wzrost o 10 punktów procentowych, z czego najliczniejszą grupą są osoby w wieku 60–64 (ok. ⅓). Warto zwrócić uwagę na fakt, iż wśród seniorów ponad 58 proc. stanowią kobiety, w tej kategorii wiekowej na 100 mężczyzn przypada 140 kobiet.

Przytoczone dane są konsekwencją wydłużającego się życia dzięki łatwo dostępnej służbie zdrowia, a także środkom medycznym, które są w stanie pokonać choroby, w minionych latach powodujące większą śmiertelność osób starszych.

Również w krajach rozwiniętych, a także coraz częściej w państwach rozwijających się, można zauważyć spadek liczby urodzeń. W Polsce w 2018 r. przyrost naturalny był ujemny i wyniósł -26 tys. (GUS „Podstawowe dane demograficzne dla lat 1950–2018”). Jest to spory spadek w stosunku do 2017 r., kiedy wynosił -0,9 tys. Dla porównania, na początku lat 90. przyrost naturalny był dodatni, określany na 157,4 tys. Dłuższy czas życia, a także mniejsza liczba urodzeń sprawiają, że coraz aktywniejszą grupą poszukującą lokali są właśnie seniorzy. Jakie nieruchomości preferują?

Seniorzy chcą mieszkać wygodnie

Obecni seniorzy różnią się od poprzednich pokoleń nie tylko dłuższym życiem w zdrowiu, lecz także aktywnym spędzaniem czasu, pomimo dojrzałego wieku. Do osób starszych kierowanych jest wiele kursów, kół zainteresowań, miejsc, gdzie mogą realizować swoje hobby, a także nauczyć się czegoś nowego, np. Uniwersytet Trzeciego Wieku. Wielu twierdzi, iż +60 to druga młodość, dlatego coraz częściej projektowane są mieszkania, a nawet całe osiedla dla seniorów. Według managera portalu KRN.pl Mateusza Marchewki, trend ten wskazuje na zwrot ku koncepcji „life communities”, według której dla nabywających mieszkanie liczy się możliwość sąsiedzkiej integracji (poprzez zaadaptowane w obrębie osiedla miejsca do wspólnego spędzania czasu). Ważne są także usługi i udogodnienia zaprojektowane z myślą o starszych mieszkańcach, takie jak winda, brak progów, podjazdy dla wózków, przestronna łazienka z miejscem na prysznic zamiast wanny.

Dla seniorów ważna jest bliskość placówek medycznych, a także bogate zaplecze usługowe, tak aby osoby starsze oraz te w podeszłym wieku mogły jak najdłużej żyć samodzielnie, bez problemów ze zrobieniem codziennych zakupów, czy wyjściem do urzędu. Pod Warszawą kilka lat temu powstało osiedle adresowane do tej grupy docelowej, a na jego terenie znajduje się całodobowa opieka medyczna, zielone tereny przeznaczone na spacery i inne aktywności fizyczne oraz liczne udogodnienia z użyciem najnowszej technologii. Niestety, za taki luksus trzeba sporo zapłacić i wciąż niewiele osób może sobie na to pozwolić – mówi Ewa Foltańska-Dubiel, prezes Grupy Deweloperskiej GEO.

Trend widoczny w Europie

Seniorzy stanowią liczną grupę na rynku mieszkaniowym, dlatego deweloperzy coraz częściej starają się zapewnić im jak największy komfort. Osiedla senioralne to miejsce przede wszystkim dla osób zamożnych, popularną praktyką jest wyposażanie nieruchomości wielopokoleniowych w windę, podpórki przy schodach oraz miejsca na wózki inwalidzkie. Niejednokrotnie osoby starsze wyprowadzają się do mieszkań, które są mniejsze, a także łatwiejsze w utrzymaniu niż np. wielopiętrowy dom, po wyprowadzce dzieci będący kłopotem dla seniorów. Jak zauważa Mateusz Marchewka – manager portalu KRN.pl, to zjawisko wpływa na wzrost sprzedaży nieruchomości na rynku wtórnym, ponieważ seniorzy muszą spieniężyć swój majątek, aby zakupić specjalnie dostosowany lokal. Ciekawym kierunkiem, który można zaobserwować zagranicą, jest pojawienie się kooperatyw dla osób starszych, jak niemieckie Janishausen. W tym miejscu, zarówno seniorzy,  jak i ludzie młodzi mieszkają w osobnych lokalach, lecz spotykają się na wspólnym gotowaniu, pieleniu ogródka czy aktywności na świeżym powietrzu.

Osiedla senioralne to zdobywający popularność trend na rynku nieruchomości, mimo to nie przez wszystkich polecany. Według niektórych teorii inwestycja tego typu to budowanie poczucia odizolowania osób w podeszłym wieku, które potrzebują towarzystwa młodych ludzi, wprowadzających radość i świeżość do życia seniorów. Udogodnienia dla osób +65 powinny być oczywistością na osiedlach międzypokoleniowych, dzięki czemu seniorzy będą mogli cieszyć się towarzystwem młodych, a zarazem samodzielnością możliwie jak najdłużej – mówi Anna Gumowska, CEO w Prime Time PR.

Źródło: krn.pl / „Krakowski Rynek Nieruchomości” nr 14/2019
Brak komentarzy

Szare ściany: nieśmiertelna klasyka

Wszelkie odcienie szarości to kolory uniwersalne, które doskonale łączą się z innymi barwami. Świetnie sprawdzą się we wnętrzach nowoczesnych, minimalistycznych, w stylu industrialnym, ale pasują także do aranżacji rustykalnych i klasycznych.

 

Szarości są doskonałym tłem do wyeksponowania innych kolorów, szczególnie tych nasyconych i intensywnych, jak również designerskich mebli czy dodatków. Jest klasyczna i neutralna, ale też wytworna, elegancka i bardzo efektowna przez co nawet solo może „zbudować” całe wnętrze. Ma niezliczoną ilość odcieni – antracytowy, grafitowy, stalowy czy srebrny; może też zawierać w sobie delikatną nutę innych barw.

 

Taka mnogość tonacji koloru stwarza wielkie możliwości aranżacyjnych i doskonale podkreśla charakter każdego wnętrza. Chłodne odcienie i blada szarość podkreślają surowość wnętrz. Doskonale pasują do stylu minimalistycznego, loftowego czy industrialnego. Chłodna kompozycja wnętrza nabiera optymizmu, dzięki wyrazistym akcentom kolorystycznym przeniesionym na dodatki.

 

Ściana z domieszką koloru szarego ma przygaszoną, spokojną barwę. Doskonale pasują do niej również szare obicia kanap i foteli, białe meble, stalowe wykończenia. Barwa ta doskonale łączy się też z różem i błękitem, a we wnętrzach o charakterze vintage – z intensywnym żółcieniem i zielenią. Szare ściany są uosobieniem elegancji w połączeniu z klasycznymi detalami i wyrafinowanym stylem. Delikatna paleta kolorów pozwala wyróżnić szczegóły takie, jak welurowe sofy, czy kolorowe dodatki. Warto zaznaczyć, że ściany w kolorze szarym są swoistym powiewem świeżości i alternatywą osób znudzonych bezpiecznymi i wszechobecnymi odcieniami beżów i brązów. Neutralne tło jakim są szare ściany to najlepszy sposób, aby zwrócić uwagę na interesujące elementy wystroju, podkreślając je. Jednym z najlepszych sposobów na dodanie wyrafinowanego i nowoczesnego stylu do szarego salonu jest urozmaicenie o wykończenia w kolorze czarnym lub ciemnoszarym.

 

Współczesne wnętrza z szarymi ścianami podkreślone odrobiną blasku świetnie nadają się do stworzenia eleganckiego stylu Glamour, gdzie głębokie barwy i luksusowe tkaniny zapraszają do relaksu. Dzięki uniwersalności barwy można go z powodzeniem łączyć z praktycznie każdym kolorem. Wszystko zależy jaki efekt końcowy chcemy uzyskać. Szary połączony z żółcieniami lub intensywnymi różami da wyrafinowany, współczesny efekt. Zestawienie go z pastelami sprawi, że nasze wnętrze będzie prezentowało się stonowanie i łagodnie. Z kolei łącząc szarość z bielą dodamy pomieszczeniom elegancji.

 

Ciekawym rozwiązaniem we wnętrzach z udziałem koloru szarego jest tapeta bądź fototapeta na fragmencie wybranej, nie zagospodarowanej ściany lub całości ściany. Fototapeta w szczególności nada wyjątkowego charakteru wnętrzu – ukaże motyw przewodni natury czy aglomeracji miejskiej. Może sprawić, że pomieszczenie wyda się optycznie większe i spersonalizowane. Podobnie ma się sprawa z mniejszymi formatami zdjęć lub różnej grafiki jako obrazami w ramie. Wszystkie wymienione elementy od razu zwracają uwagę i uatrakcyjniają wnętrze. W szarych wnętrzach doskonale będą się prezentować barwne, wzorzyste tapety, fototapety oraz inne mniejsze elementy o mocniejszej i nasyconej energią kolorystyce, które ożywią spokojną aranżację ścian. Szare ściany to wciąż mode i wybierane przez projektantów rozwiązanie w aranżacji wnętrz. Odcienie szarości pasują do nowoczesnych, monochromatycznych mieszkań. Może być surowa, np. beton, czy stal. Ale może być też odbierana jak ciepły kolor wnętrz, np. w połączeniu z kolorami różowym czy żółtym. Szarości pozwalają łatwo ją dopasować do stylu mieszkania.

 

Pomalowanie ścian na szaro jest doskonałą opcją dla osób lubiących częste zmiany aranżacji, klimatu i wyposażenia wnętrza. Takie rozwiązanie będzie stanowić bazę do której można dodawać elementy w różnych stylach. Wnętrze można łatwo zmienić za pomocą dodatków, tekstyliów oraz roślin i dzięki niewielkim przekształceniom możliwa jest diametralna metamorfoza przestrzeni.

 

Na szarym tle można pięknie wyeksponować drewniane meble. Połączone ze szkłem i stalą nadadzą wnętrzu salonu industrialnego wyrazu, zestawione z tkaninami i staroświeckimi detalami stworzą klimat rustykalny dając pełną dowolność. Szarość pozostając zawsze na drugim planie, ładnie wyeksponuje zarówno linie jak i barwy wyposażenia. I co najważniejsze – nie ma ryzyka, że kolory zaczną się ze sobą „gryźć”.

 

Szarość jest na tyle neutralna, że mając ją za tło, trudno nietrafnie zestawić odcienie. Natomiast poprzez utrzymanie głównych elementów wnętrza w różnych odcieniach szarości można uzyskać efekt elegancji i spokoju. Szare ściany doskonale zaprezentują się w towarzystwie pomarańczu, zieleni, czerwieni, żółci, fioletu, błękitu a nawet różu. Nie trzeba się bać nawet ciemnych odcieni szarości i rozległych szarych płaszczyzn w pokoju dziennym. Wystarczy rozjaśnić je odpowiednio dobranym oświetleniem i kilkoma wyrazistymi detalami (kwiaty, jasne poduchy, zasłony). Jeśli obawiamy się monotonii we wnętrzu z szarymi ścianami i meblami, warto zadbać o zróżnicowanie faktur, doskonałym dopełnieniem matowych ścian i mebli będzie na przykład lustro, połyskujący obraz, czy niejednolita powierzchnia – najlepiej dodatkowo podświetlona i wyeksponowana.

 

Dzięki pomalowaniu ściany z oknem na ciemny, niemal grafitowy odcień szarości, piękny widok za oknem zyskał rangę obrazu. Ujęty w ciemne ramy stał się najważniejszym elementem wnętrza. Średniej wielkości, pokój o szarych ścianach dzięki sztukateriom, listwom przypodłogowym, a także takim detalom jak zbiór porcelanowych talerzy, czy wazon z polnymi kwiatami nabrał staroświeckiego charakteru. Szare ściany będą efektowne, jeśli odpowiednio je zastosujemy w aranżacji wnętrza. Monochromatyczna koncepcja łącząca szare ściany z meblami w tym samym kolorze wymusza dyscyplinę we wnętrza i jednocześnie ściśle określa rodzaj jego oddziaływania na użytkownika. Dlatego też idealne w aranżacji wnętrza z szarymi ścianami zagrają zróżnicowane faktury materiałów. Dodatkowy wymiar uzyskamy przez umiejętne operowanie natężeniem, rodzajem i barwą światła przy zastosowaniu szarych ścian.

 

Źródło: wgn.pl/artykuly/architekt-poleca

Ta strona wykorzystuje pliki cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close